Linux rośnie w siłę na Steam. Czy to początek większej zmiany?

Najnowsza ankieta sprzętowa opublikowana przez Valve za marzec 2026 przyniosła wyniki, które mogą zaskoczyć nawet uważnych obserwatorów rynku. Choć dominacja systemu Windows nadal pozostaje bezdyskusyjna, to wyraźnie widać pęknięcia w jego pozycji. Najciekawszy sygnał? Dynamiczny wzrost udziału Linuxa.

Historyczny moment dla „pingwinka”

Według danych platformy Steam, udział Linuxa wzrósł do poziomu 5,33%. To pierwszy raz w historii, gdy system ten przekroczył barierę pięciu procent wśród użytkowników Steam.

Jeszcze niedawno Linux oscylował w granicach 1-2%, będąc raczej ciekawostką niż realną alternatywą dla graczy. Dzisiejszy wynik pokazuje, że coś się zmienia. Choć analitycy studzą emocje i przewidują możliwy spadek do około 3% w kolejnych miesiącach, sam fakt osiągnięcia takiego poziomu ma znaczenie symboliczne.

Za tym wzrostem stoją konkretne czynniki – rozwój narzędzi takich jak Proton, rosnąca kompatybilność gier oraz coraz lepsze wsparcie sterowników.

Karty graficzne bez rewolucji, ale z korektą

Rynek GPU również dostarczył kilku interesujących informacji. Na prowadzenie wrócił model NVIDIA GeForce RTX 3060, który od dłuższego czasu utrzymuje silną pozycję wśród graczy.

Nowa generacja kart nieco wyhamowała. Seria RTX 50 ustabilizowała swoje udziały po wcześniejszych wzrostach, a wśród niej wyróżnia się NVIDIA GeForce RTX 5070 z udziałem przekraczającym 5%.

Po stronie konkurencji pojawił się nowy gracz – AMD Radeon RX 9070. Na razie jego obecność jest symboliczna, ale sam debiut pokazuje, że rynek nie stoi w miejscu.

RAM vs VRAM – ciekawe odwrócenie trendu

Jednym z bardziej zaskakujących wniosków z raportu jest zmiana preferencji dotyczących pamięci operacyjnej. Konfiguracje z 16 GB RAM ponownie wysunęły się na prowadzenie, osiągając ponad 40% udziału. Zestawy z 32 GB odnotowały spadek, co może mieć związek z rosnącymi cenami komponentów.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku pamięci VRAM. Tutaj użytkownicy coraz częściej wybierają karty graficzne z 16 GB pamięci, traktując to jako inwestycję w przyszłość. Mimo to najpopularniejszym standardem pozostaje nadal 8 GB VRAM.

To logiczne podejście – pamięć RAM można stosunkowo łatwo rozbudować, natomiast możliwości zwiększenia VRAM są praktycznie zerowe. Gracze zaczynają więc myśleć bardziej perspektywicznie.

Czy Linux naprawdę zyskuje?

Najważniejsze pytanie brzmi: czy wzrost Linuxa to chwilowy skok, czy początek trendu?

Choć pojedynczy miesiąc nie przesądza o długoterminowych zmianach, to trudno ignorować kierunek, w którym zmierza rynek. Linux przestaje być systemem wyłącznie dla entuzjastów i coraz śmielej wchodzi do świata gamingu.

Dużą rolę odgrywa tu strategia Valve, która konsekwentnie rozwija swoje rozwiązania oparte na Linuxie, jak Steam Deck czy Proton. To właśnie dzięki takim inicjatywom bariera wejścia dla graczy znacząco się obniżyła. Warto wspomnieć, że taki soft jak Proton obsługuje architektury ARM64, czyli urządzenia przenośne i bateryjne.

Mały krok czy początek rewolucji?

Marcowe wyniki ankiety Steam mogą okazać się jedynie statystyczną anomalią. Ale równie dobrze mogą być pierwszym sygnałem większej zmiany.

Linux już nie stoi z boku. Powoli, ale konsekwentnie, zaczyna zaznaczać swoją obecność tam, gdzie przez lata był marginalizowany – w świecie gier. A jeśli ten trend się utrzyma, kolejne miesiące mogą przynieść jeszcze ciekawsze wyniki.

About the author

Autor "BIELI" to zapalony entuzjasta otwartego oprogramowania, który dzieli się swoją pasją na blogu poznajlinuxa.pl. Jego wpisy są skarbnicą wiedzy na temat Linuxa, programowania oraz najnowszych trendów w świecie technologii. Autor "BIELI" wierzy w siłę społeczności Open Source i zawsze stara się inspirować swoich czytelników do eksplorowania i eksperymentowania z kodem.