Linus Torvalds oficjalnie zaprezentował nową wersję jądra Linux 5.9. Jednym z najważniejszych usprawnień jest optymalizacja obsługi pamięci masowych w ramach strefowej przestrzeni nazw (Zoned Namespace – ZNS) w protokole NVMe. Zmiana ta pozwoli na wydłużenie żywotności nośników oraz lepszą optymalizację pracy. Choć użytkownicy domowi prawdopodobnie nie odczują znaczących różnic, w dużych środowiskach obliczeniowych można spodziewać się zauważalnego wzrostu wydajności.
Nowe jądro zapewnia także wsparcie dla najnowszych komponentów sprzętowych, takich jak procesory IBM POWER10, Intel Rocket Lake oraz karty graficzne Radeon RX 6000 (RDNA 2).
Wydajność i stabilność na wyższym poziomie
Kolejną istotną nowością jest implementacja obsługi instrukcji FSGSBASE, nad którą programiści pracowali blisko pięć lat. Technologia ta rozwiązuje problem bezpośredniego dostępu do rejestrów FS i GS, co było możliwe sprzętowo już od procesorów Intel Core 3. generacji, ale dotąd nie było obsługiwane systemowo. Testy przeprowadzone na jądrze 5.9 potwierdzają, że nowa funkcjonalność pozytywnie wpływa na wydajność systemu w warunkach dużego obciążenia.
Linux 5.9 wyróżnia się także stabilnością i niezawodnością, zarówno na platformach z procesorami Intel, jak i AMD. To wydanie stanowi kolejny krok w kierunku wydajniejszego i bardziej elastycznego systemu operacyjnego.